W cyklicznym konsumpcjonizmie…


Postanowiłem napisać wiersz, a nie zdarza mi się to zbyt często… Nazwałem go „W cyklicznym konsumpcjonizmie”

______________________________________________________________________

W cyklicznym konsumpcjonizmie,

w duchowej obłudzie,

na wysypisku mediów,

każdy w swoim brudzie.


W obojętności serca na łzy swego druha,

pędzą półświadomie ku upadku ducha.

Nawet trzeźwy umysł, błędnie zarządzany,

czynom daje władzę, sercu – czyni rany.


W przebłysku świadomości przy ekranie świata,

sam dostrzega bierność „wielkich” tego świata.

Skujcie ze swej duszy samolubne skały,

by promienie słońca głębiej docierały.


W dniu gdy tak się stanie, mimo głazów huku,

uda się usłyszeć nieme łgania bruku.

Aby dostrzec serca niewłaściwe czyny,

musisz być świadomy części swojej winy…

KeyJey

    • silek
    • Wrzesień 4th, 2010

    wow, jestem pod wrazeniem

  1. winszuję talentu🙂

  2. dzięki wielkie🙂

  1. Luty 19th, 2015
    Trackback from : Luigi Wewege
  2. Listopad 5th, 2015
    Trackback from : miele

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: